5 Dywizja Syberyjska - 11 listopada 2011

/ 171 odpowiedzi / 51 zdjęć
JaRost


Opcją było kupienie największego orła u grawera. ;) myślę, że taki 20 cm byłby widoczny. 
Ja raczej z papachą nie dam rady się pojawić. zadowolę się czapką. no chyba że znajdę jakieś stare futrzysko gdzieś na strychu. Ale wystarczy że patrzę na zdjęcia a głowa już mnie swędzi.... (2011/10/18 21:18)

Stary Kojot


Jarost->Spoko, jeśli czapa jest z naturalnej skóry, to nie ma nic lepszego:))) W upalne dni, głowa sie nie przegrzeje, bo robi sie pod czapą naturalny termos, a w zimę... raczej trudno zmarznąć... (2011/10/18 21:25)

JaRost


no domyślam się ;) ale to lęk z dzieciństwa kiedy to miałem owczy kożuszek z włosiem "do środka" i wełniane gryzące czapki i sweterki.
 A tak w ogóle to na takie papachy są jakieś wytyczne? bo widząc różne cuda na różnych głowach rekomanów dochodzę do wniosku, że zazwyczaj to twory ich wyobraźni przypominające rozcięte poduszki. (2011/10/18 21:33)

michalmiazga


Zdjęcia powyżej to Muzeum Wojska Polskego w Warszawie, z podpisem jak obok.

(2011/10/18 21:35)

Redakcja


Tak jak napisałem wcześniej - robimy się na wstępny etap dywizji. Skład na dziś: 14 PSS - 15 osób (11 w kozuchach, 4 w płaszczach), jazlowiak (kożuch), Jarost, Igła. Docelowo najlepiej byłoby wystawić 24 osoby: 5 czwórek, poczet sztandarowy, dowódcę (Igła się robi na chorążego). Potrzebny jest trzech z pistoletami do pocztu.  (2011/10/18 21:39)

Redakcja


Ma ktoś znajomego z białym niedźwiedziem (żywym, co chodzi na smyczy?) (2011/10/18 21:40)

Redakcja


Zastanówmy się jak wyglądać powinno wyposażenie: pas, ładownice, sucharnyj mieszok, mosin z bagnetem, ładonica przez pierś, baszłyk, plecak? (2011/10/18 21:42)

OxandBucks


Warto zerknac na wydana w 1929 roku Historie 82 syberyjskiego pulku piechoty:

http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/doccontent?id=51487 mamy opisana podroz statkiem, oraz walki w 1920 roku (warto zwrocic uwage iz karabiny angielskie otrzymano w Polsce).

Kolejna pozycja jest Wojsko Polskie na Wschodzie: 1914-1920 Bagiński Henryk wydane w 1921 roku:

http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/docmetadata?id=129879&from=&dirids=1&ver_id=&lp=19&QI=  gdzie od strony 535 mamy historie interesujacej nas jednostki. Wg powyzszego umowa byla z Czecho-Slowakami, ktorzy zaopatrywali Polakow: cale umundurownie odzialow, uzbrojenie i zaopatrzenie odbywalo sie wg wzorow b armii rosyjskiej i takowego pochodzenia (str 546). Szkolenie bylo wg regulaminow krajowych - jest to rok 1918. W grudniu 1919 dotarla na Syberie misja francuska i wyslannicy gen Hallera.

Od 1919 uniezaleznienie od Czechow, zaopatrzenie przez Francuzow, umundurowanie niebieskie francuskie, karabiny japonskie, maszynowe rosyjskie i francuskie, kozuchy baranie, dziala francuskie (przystosowane do kalibrow rosyjskich)

W ww ksiazce mamy tez liczne zdjecia, jak i ....przepis na przygotowanie kaszy jako 2 -danie.

(2011/10/18 22:43)

Wrotycz


Znalazłem książkę  więc cytuje.

(…)I tak 15.X.1918 wstąpiłem do wojska polskiego na Syberii(…)

(…)Wezwano mnie do kancelarii . Tam dostałem Karabin rosyjski; płaszcz z lichego rosyjskiego sukna żołnierskiego, przypominający sukmanę chłopską; sukienną zieloną koszule, która miała zastąpić mundur;  watowe spodnie, jakie nosili żołnierze rosyjscy podczas zimy; czapkę  zwaną papachą; menażkę i łyżkę. Powiedzieli że reszt® dostane w Nowonikołajewsku.(…)

(2011/10/18 22:49)

JaRost


Ja także będę w kożuszku. Co do wyposażenie to trzeba się zastanowić głębiej, czy mamy wyglądać super-turbo jednolicie czy z pewnym urozmaiceniem. Myślę że nie każdy posiada baszłyk, nie wiem jak jest z plecakami, kociołkami etc. Za to chyba każdy z nas ma pas, ładownice, sucharnyj mieszok, manierkę ewentualnie ładownicę przez pierś (pytanie tylko czy chodzi o bandolier czy ładownicę zapasową). 
Ja osobiście uważam, że urozmaicenie wprowadziło by nieco więcej klimatu tamtych, burzliwych lat.  (2011/10/18 22:57)

OxandBucks


http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/docmetadata?id=71012&from=publication&

W 1919 roku otrzymano niebieskie mundury francuskie i niebieskie rogatywki.

(2011/10/18 22:59)

Wrotycz


(…)Tu zbierali się żołnierze, Miał przyjść chorąży i poprawić nas na ćwiczenia. Zobaczyłem dużo ochotników w najrozmaitszym umundurowaniu. Obok płaszczy rosyjskich, austriackich i niemieckich było sporo płaszczy różnych rosyjskich szkół średnich.(…)

(2011/10/18 23:00)

Wrotycz


Żadnej jednolitości, to popsuje wygląd oddziału każdy inny. :)

(...)Miałem w ręku karabin rosyjskiej piechoty, zacząłem oglądać karabiny kolegów - niemieckie, austriackie, angielskie nawet kilka włoskich.(...)
(2011/10/18 23:10)

ksiadz


Jazłowiak ja mogę iść do pocztu.  Wczoraj dałem materiał do krawca a jutro odbieram płaszcz więc + 1 w plaszczu. (2011/10/19 07:03)

Stary Kojot


Robi sie coraz ciekawiej... (2011/10/19 08:41)

Wrotycz


Nowonikołajewsk grudzień 1918

(...)Wojsko zorganizowane było w ten sposób: dwa pułki piechoty (2i4) składałey sie z byłych żołnierzy armii austriackiej, pułk 3- z armii rosyjskiej, kawaleria i artyleria przeważnie też armia rosyjska. Jeńcy z armii niemieckiej szli głównie do żandarmeri polowej. O 1 puł. nie mówię , bo go wówczas w Nowonikołajewsku nie było. Tak zwana autokadra składała sie z ochotników różnych wojsk.
Umundurowanie i uzbrojenie było rozmaite, żołnierze zrestą mało czym różnili się do kołczakowskich, chyba byli lepiej odżywieni, czyściejsi, no i mieli orzełki na wysokich papachach z koźlej skóry. Lecz nie bardzo było je widać bo gineły wśród kudłów. Za to amarantu było tak dużo, że zabrakło go juz w sklepach. Każdy naszywał według swego gustu naszywki, wypustki, patki i lampasy. Widziałem takich elegantów, co nawet guziki u płaszczy mieli obszyte amarantem.(...)
(2011/10/19 10:44)

JaRost


Dwa fragmenty z książki Wojsko Polskie na Wschodzie: 1914-1920 odnoszące się bezpośrednio do 5DSP
"Zgodnie z umową Czesi zaopatrywali nasze oddziały w zdo­byty materjał wojenny rosyjski, a zatem całe umundurowanie od­działu, uzbrojenie i zaopatrzenie odbywało się według wzorów b. armji rosyjskiej."

"Dowództwo generała Janin nie było w możności jednak za­opatrzyć we wszystko 5-tej Dywizji Strzelców, gdyż podług raportów z dnia 25 marca i 1maja 1919r.) wyekwipowanie i uzbrojenie było jeszcze niekompletne, pomimo wielokrotnego upominania się. Mundury i uzbrojenie dywizja posiadała rosyjskie, Od­znaki, jak w armji generała Hallera we Francji od czasu, jak przyjechał na Syberję major Okulicz (luty 1919 r.), zaś do tego czasu odznaki jak w byłych korpusach polskich. "
Po za tym w innych rozdziałach można znaleźć fragmenty o walonkach, futrach, orzełkach własnej produkcji... (2011/10/19 15:07)