5 Dywizja Syberyjska - 11 listopada 2011

/ 171 odpowiedzi / 51 zdjęć

Dywizja Syberyjska

 

W 1918 r. do Rosji, ogarniętej chaosem rewolucji i wojny domowej, państwa Ententy skierowały wojska interwencyjne. Na Syberii, w oddziale francuskiej Legii Cudzoziemskiej, znalazł się nasz rodak, podporucznik Miłkowski. Przed wielu laty opuścił on rodzinne strony. Całe dorosłe życie spędził w obcym mundurze legionisty, wśród trudów i niebezpieczeństw. Na starość marzył o jednym – pragnął wrócić do kraju, złożyć swe kości w ojczystej ziemi. Nieoczekiwanie, w syberyjskiej głuszy, spotkał rodaków – żołnierzy 5-ej Dywizji Strzelców Polskich…

***

Kilka miesięcy wcześniej, w listopadzie 1917 r., w Rosji wybuchła rewolucja komunistyczna. Po władzę sięgnęli bolszewicy. Ich krwawe rządy rychło spowodowały szereg powstań, buntów i zamieszek. Pod sztandary Kontrrewolucji ciągnęli tłumnie przedstawiciele wszelkich stanów i narodowości. Na Syberii rebelię podniósł Korpus Czesko-Słowacki, sformowany z jeńców z armii austriackiej. Zaraz dołączyli doń rosyjscy przeciwnicy bolszewizmu. Na pewien czas udało się wyzwolić spod czerwonego jarzma ogromne połacie kraju…

***

Polacy przebywający na terenie imperium rosyjskiego również przystąpili do tworzenia własnych formacji wojskowych. Na Syberii akcją kierował major Walerian Czuma, weteran II „żelaznej” Brygady Legionów. Rychło stanął na czele dywizji, w skład której wchodziły trzy pułki piechoty, batalion szturmowy, pułk ułanów, pułk artylerii, batalion inżynieryjny, służba sanitarna i tabor – łącznie niemal 12.000 żołnierzy. Do szeregów masowo garnęli się Polacy – dawni jeńcy z armii austriackiej i niemieckiej, jak i miejscowi ochotnicy, często zesłańcy polityczni bądź ich potomkowie. Nie brakło nawet dawnych powstańców styczniowych – weteranów zrywu sprzed 55 lat!

Formacja przyjęła oficjalną nazwę: 5-ta Dywizja Strzelców Polskich. W tym czasie 1-a, 2-ga i 3-cia dywizje Wojska Polskiego tworzyły Błękitną Armię we Francji, dowodzoną przez gen. Józefa Hallera, zaś dywizja 4-ta, pod generałem Lucjanem Żeligowskim, walczyła w południowej Rosji.

Dzieje Dywizji Syberyjskiej to prawie dwa lata heroicznych bojów, zmagań z wrogiem, ale i z surowym klimatem, z niedożywieniem, z własną słabością. To również krzewienie cywilizacji i podtrzymywanie polskości, narodowego ducha, w krainie tak oddalonej od rzeczywistej Ojczyzny, a przecież tak tragicznie zrośniętej z naszymi dziejami, tak bardzo polskiej…

***

Dywizja Syberyjska przystąpiła do walki z bolszewizmem, ramię przy ramieniu z rosyjską „białą gwardią” admirała Kołczaka, Korpusem Czesko-Słowackim i wojskami Ententy. Polacy dokonywali dalekich zagonów na terytorium nieprzyjaciela przebywając ogromne przestrzenie, przemieszczając się błyskawicznie na lekkich stepowych wozach. Gromili wrogie formacje, złożone z komunistów rosyjskich, węgierskich, chińskich… Ochraniali strategicznie ważną kolej transsyberyjską, skutecznie wykorzystując trzy, zbudowane własnym sumptem, pociągi pancerne, o swojskich nazwach: „Kraków”, „Warszawa”, „Poznań” (potem doszedł jeszcze jeden, zdobyty na wrogu, „Poznań II”). Po rzece Ob kursowało kilka  uzbrojonych statków z polskimi załogami – bodaj pierwsze nasze okręty wojenne od czasów przedrozbiorowych!

***

Działaniom militarnym towarzyszyła intensywna praca kulturalno-oświatowa. Przy batalionach, bateriach i szwadronach powstawały biblioteki, teatry i gospody żołnierskie. Instruktorzy oświatowi dywizji prowadzili wykłady z historii i literatury polskiej, a także naukę czytania i pisania. Opieką otaczano działające w syberyjskich miastach drużyny harcerskie. Z okazji świąt narodowych organizowano akademie i wieczornice. Wydawano polską prasę…

***

Jesienią 1919 r., w obliczu wielkiej ofensywy bolszewików, syberyjskie siły Kontrrewolucji rozpoczęły ewakuację na wschód. Polska dywizja posuwała się w tylnej straży, jako ostatnia, powstrzymując nieprzyjacielski pościg.

W styczniu 1920 r. Korpus Czesko-Słowacki nawiązał tajne kontakty z bolszewikami. Ratując własną skórę, zdradzieccy Czesi wydali wrogowi dowódcę rosyjskiej „kontry”, admirała Kołczaka, zablokowali też drogę odwrotu polskim sojusznikom. Otoczona ze wszystkich stron, 5-ta Dywizja Strzelców Polskich kapitulowała na stacji kolejowej Klukwienna.

Część oddziałów, na własną rękę, przebijała się dalej, do Mongolii i Chin. Udało im się przedrzeć nad Morze Japońskie. Tam zaokrętowano je na pokład brytyjskiego parowca „Jarosław”. Nastąpiła blisko trzymiesięczna, morska odyseja do Kraju przez Japonię, Hongkong, Singapur, Suez, Gibraltar…

***

1 lipca 1920 r. parowiec „Jarosław” wpłynął do portu w Gdańsku. Na maszcie statku łopotała polska flaga, zaś na pokładzie odprawiono Mszę św. dziękczynną. Stu dwudziestu oficerów i ośmiuset żołnierzy – resztki 12-tysięcznej niegdyś Dywizji, oraz trzystu cywilów – przeważnie rodziny wojskowych, dziękowało Bogu za szczęśliwy powrót do Ojczyzny.

Niemieccy urzędnicy portowi nie chcieli wpuścić na ląd Polaków. Ci chwycili za siekiery – przed takim argumentem Niemcy ustąpili.

***

Dowództwo Wojska Polskiego zamierzało początkowo odesłać do cywila steranych wojnami, podróżą, a przeważnie i wiekiem, weteranów. Sybiracy, wiedząc o ofensywie bolszewików maszerujących na Warszawę, jak jeden mąż zgłosili chęć walki w obronie Kraju.

Z niedobitków Dywizji Syberyjskiej utworzono batalion strzelców i Legię Oficerską. Potem, gdy do oddziału dołączyło 5.000 ochotników z Kalisza, Kutna, Łodzi i Włocławka, sformowano brygadę piechoty, nazwaną – Brygadą Syberyjską.

Sybiracy wzięli udział w sierpniowej kontrofensywie, która ocaliła Polskę przed bolszewizmem, a która przeszła do historii jako Cud nad Wisłą i Osiemnasta Decydująca Bitwa w Dziejach Świata. Brygada Syberyjska wykonała jedno z najważniejszych w tej operacji zadań, przełamując front pod Borkowem – Zawadami – Jońcem, w miejscu, gdzie nieprzyjaciel planował uderzenie na Modlin i Warszawę.

***

Kiedy Brygada Syberyjska kończyła swój chwalebny szlak bojowy, walnie przyczyniając się do odparcia bolszewików spod stolicy, w wojskowym lazarecie pod Czarnostawem umierał starszy wiekiem oficer. Podporucznik Miłkowski, dawny żołnierz Legii Cudzoziemskiej, uczestnik francuskiej ekspedycji na Syberię – całe życie marzył o powrocie do Ojczyzny. Gdy w 1918 r. los zetknął go z Dywizją Syberyjską, natychmiast zrzucił obcy mundur. Dzielił z Sybirakami trudy i znoje, morską odyseję parowca „Jarosław”, walki na Syberii i pod Warszawą. Śmiertelnie ranny pod Czarnostawem, umierał na polskiej ziemi, wśród rodaków, towarzyszy broni, jak on – żołnierzy-tułaczy.

 

 

„Wzrastanie” luty 2003

jazlowiak


Proponuję 11 listopada 2011 roku wystawić oddział 5 Dywizji Syberyjskiej, co Wy na to? (2011/10/17 17:00)

Wrotycz


To  zdjęcie #30713 z Murmania to nie są żołnierze 5Dyw.Syb. (2011/10/17 18:15)

JaRost


Myślę, że może się przydać. http://www.kolchakiya.narod.ru/uniformology/Poles.htm 
Czy ktoś kojarzy film "bohaterowie Sybiru" chyba nawiązywał do tej formacji, jednak nie mogę sobie dokładnie przypomnieć w jakim stopniu. (film przedwojenny)
Szkoda, że 11 listopada przypada w listopadzie... ciepło raczej nie będzie. Ja jutro, najpóźniej pojutrze będę wiedział co i jak, czy dam rade jechać. 
Mam także pytanie czy ktoś może potwierdzić autentyczność orzełka z linku. i czy ktoś takie wyrabia, a jeśli nie to jakich używać w zastępstwie? I kwestia jest taka czy wszyscy mają wyglądać w miarę jednolicie czy też panuje wolna amerykanka, charakterystyczna np dla okresu wojny domowej w Rosji.  (2011/10/17 18:21)

Stary Kojot


To  zdjęcie #30713 z Murmania to nie są żołnierze 5Dyw.Syb.
Zgadza się, tak jak obecność Baśki murmańskiej. Mnie chodziło o pokazanie umundurowania charakterystycznego dla tamtego czasu; czyli płaszcz i papacha.
(2011/10/17 18:30)

Wrotycz


Jesień 1919 środkowa Syberia (2011/10/17 18:31)

Wrotycz


Bohaterowie Sybiru (1936) na podstawie przeżyć ochotników 5 Dywizji Syberyjskiej.

 

(2011/10/17 18:41)

Henryk


Pamątka rodzinna tematycznie związana z syberyjską dywizją

(2011/10/17 19:28)

FaZa


Lista poległych pod Chorzelami

Cichy Edward szeregowy 1 syb.p.p. 23 VIII 1920 r.
2. Dencer Ignacy szeregowy 1 syb.p.p. 23 VIII 1920 r.
3. Fiszel Wiktor szeregowy 1 syb.p.p. 23 VIII 1920 r.
4. Gamiński Leon szeregowy 1 syb.p.p. 23 VIII 1920 r.
5. Gierosz Ignacy szeregowy 1 syb.p.p. 23 VIII 1920 r.
6. Ginalski Józef szeregowy 1 syb.p.p. 23 VIII 1920 r.
7. Gotowski Jan szeregowy 1 syb.p.p. 23 VIII 1920 r.
8. Grabczyk Aleksander szeregowy 2 syb.p.p. 23 VIII 1920 r.
9. Kapka Mieczysław szeregowy 1 syb.p.p. 23 VIII 1920 r.
10. Kędzierski Franciszek szeregowy 1 syb.p.p. 23 VIII 1920 r.
11. Klonowski Zdzisław Aleksander szeregowy 1 syb.p.p. 23 VIII 1920 r.
12. Karczewski Mieczysław ppor. sztab. Bryg. Syb. 23 VIII 1920 r.
13. Kołacz Stanisław kapral 2 syb.p.p. 23 VIII 1920 r.
14. Korzeń Bogusław szeregowy 2 syb.p.p. 23 VIII 1920 r.
15. Kosecki Andrzej szeregowy 1 syb.p.p. 23 VIII 1920 r.
16. Krzemieński Franciszek kapral 2 syb.p.p. 23 VIII 1920 r.
17. Łubiński Jan szeregowy 1 syb.p.p. 23 VIII 1920 r.
18. Małecki Wojciech szeregowy 1 syb.p.p. 23 VIII 1920 r.
19. Paszkowski Stanisław szeregowy 1 syb.p.p. 23 VIII 1920 r.
20. Piątkowski Józef szeregowy 1 syb.p.p. 23 VIII 1920 r.
21. Pietrasik Jan szeregowy 1 syb.p.p. 23 VIII 1920 r.
22. Piotrowski Andrzej szer. (san.) 1 syb.p.p. 23 VIII 1920 r.
23. Piurski Edward szeregowy 1 syb.p.p. 23 VIII 1920 r.
24. Zelman Platt szeregowy 1 syb.p.p. 23 VIII 1920 r.
25. Mojżesz Rosenthal szer. sztab. Bryg. Syb. 23 VIII 1920 r.
26. Rumianowski Józef szeregowy 1 syb.p.p. 23 VIII 1920 r.
27. Rutkowski Jan szeregowy 1 syb.p.p. 23 VIII 1920 r.
28. Stompke Filemon szeregowy 70 p.p. 23 VIII 1920 r.
29. Węgorek Jan szeregowy 1 syb.p.p. 23 VIII 1920 r.
30. Wieczorek Michał szeregowy 1 syb.p.p. 23 VIII 1920 r.
31. Wojtasik Edmund szeregowy 1 syb.p.p. 23 VIII 1920 r.
32. Zieliński Ignacy szeregowy 1 syb.p.p. 23 VIII 1920 r.
33. Żołnowski Stanisław szeregowy 1 syb.p.p. 23 VIII 1920 r.

 Opracowano na podstawie: Lista strat Wojska Polskiego, wyd. Wojskowe Biuro Historyczne, Warszawa 1934

W walkach o Chorzele w dniach 22-24 sierpnia brały udział następujące jednostki:
• 1. syberyjski pułk piechoty
• 2. syberyjski pułk piechoty
• 70. pułk piechoty
• bataliony 69. pułku piechoty
• dywizjon 17. pułku artylerii


Brygada Syberyjska walczyła w sierpniu 1920 roku pod Chorzelami na Północnym Mazowszu. Powyżej część nazwisk poległych żołnierzy i sztandar Brygady.

źródło; Towarzystwo Przyjaciół Chorzel
(2011/10/18 08:58)

ksiadz


Jestem jak najbardziej za, już kilka razy starałem się zaszczepić wśród znajomych ten temat. Myślałem też o polskiej formacji z okresu IWW a mianowicie o 1 LP ale maszerowanie z carskim okiem na czapach by się mogło źle kojarzyć :) (2011/10/18 09:46)

Rumcajs


Wprowadzając do postu Kolegi FAZA chciałbym ze strony Towarzystwa Przyjaciół Chorzel zaczerpnąć opis Chorzel po przejściu III Korpusu Gaj Chana.
"Tu jednak pochowani są nie tylko żołnierze, którzy zginęli z bronią w ręku. Przynajmniej część z nich została zwyczajnie zamordowana przez oddziały armii konnej Gaj Chana. Członkowie III Korpusu Konnego stosowali się do rozkazu swych przełożonych: Do niewoli nie brać. Toteż zastałych w mieście polskich żołnierzy wyłapano, rozebrano, po czym zasieczono szablami. Generał Lucjan Żeligowski, który wizytował pole walki dzień później, tak opisywał swoje odczucia: „Widok pola walki robił przykre wrażenie. Leżała wielka na nim ilość trupów. Byli to w większości nasi żołnierze, ale nie tyle ranni i zabici w czasie walk, ile pozabijani po walce. Całe długie szeregi trupów, w bieliźnie tylko i bez butów, leżały wzdłuż płotów i w pobliskich krzakach. Byli pokłuci szablami i bagnetami, mieli zmasakrowane twarze i powykłuwane oczy” [cyt. za: R. Waleszczak, Przasnysz i powiat przasnyski w latach 1866-1939]." (2011/10/18 10:09)

ArturGT


Co do wystawienia oddziału 5 Dywizji Syberyjskiej fajny pomysł, tylko czasu mało. Dywizja nosiła dwa rodzaje umundurowania, w pierwszym okresie formowania typowe rosyjskie ( z dostaw od Korpusu Czechosłowackiego, przy którym się formowała), czapki - przede wszystkim papahy. Później po przyjeździe gen. Janina (głównodowodzący wojsk sojuszniczych na Syberii  - francuz), otrzymała umundurowanie francuskie bleu horizon (i czapki rogatywki wzoru Armii Hallera). Polacy na Syberii od początku na czapkach nosili orzełki. Co do zdrady Czechów pod Klukwienną to bajki. Czesi od początku nie lubili Kołaczaka, którego uważali za reakcjonistę, sympatyzowali z eserowcami i im wydali Kołczaka, nie bolszewikom.  Bardziej wymagającym polecam ksiażkę "Polskie formacje zbrojne we wschodniej Syberii i Dalekim Wschodzie w latach 1918 - 1920", jest w tej chwlili jeszcze dostępna w wielu księgarniach. Warto ją przeczytać.

(2011/10/18 12:46)

Wrotycz


Ja polecam książkę  wspomnienia Stanisława Bohdanowicza. pt. Ochotnik.

Przeczytałem ją ponad rok temu, i ta formacja mnie zafascynowała. Jest tam wiele opisów umundurowania.

Książkę komuś pożyczył wiec nie mogę zacytować ale pamiętam, Autor zgłosił do Wojaka Polskiego formowanego na Syberii w październiku 1918r , dostał carski szynel spodnie watowe i futrzaną czapę, orła kupił u grawera jak największego. Pierwszy karabin jaki otrzymał był to stary włoski karabin jednostrzałowy.

(2011/10/18 13:48)

JaRost


W bibliotece natrafiłem na publikację M.Wełny pt. "Wojsko Polskie w Rosji i we Francji 1914-1919. Odznaki, orzełki i oznaki"
Autor podaje w niej m.in., że istniały dwie formy orzełków używanych przez 5DSP, które wraz z opisami zamieszczam poniżej jako blockquotey z książki.

powiększenie: http://imageshack.us/photo/my-images/543/5dsp.jpg/


Istniał także orzełek "ogólnowojskowy" noszony m.in przez dowódcę I KP, Dowbora Muśnickiego. Orzeł ten stał się, według niektórych teorii, wzorem dla orzełków Wojsk Wielkopolskich 


powiększenie:http://imageshack.us/photo/my-images/265/ogol.jpg/
Dla porównania orzełek wojsk wielkopolskich 
Zapewne orzełki miały swoje liczne wersje wytwarzane przez lokalnych rzemieślników co potwierdza relacja przytoczona przez Wrotycza.  (2011/10/18 19:42)

Stary Kojot


Chyba, że nakryciem głowy będzie czapa-papacha typu czerkieskiego, z niestrzyżonej skóry baraniej, wtedy może nie być orła na niej, bo i tak go nie będzie widać... (2011/10/18 20:10)