3 Pułk Ułanów WKKP postscriptum

/ 270 odpowiedzi / 246 zdjęć
zylkos


Fot: ułan 3 pułku na terenie koszar.

J.Hajrych relacja:,,Walka trwała ponad 5 godzin Niemcy stracili kilkanaście czołgów i wiele innego sprzętu bojowego, łącznie z artylerią. W godzinach przedwieczornych pułkownik nakazał wycofać się z pola walki. Szwadron wachmistrza stracił 3. ułanów i miał 7. rannych.
Po walce, podobnie jak od generała, od pułkownika również nie było już żadnych rozkazów. Poszukiwania oddziałów walczących spełzły na niczym. Szwadron wachmistrza Józefa Hajrycha znów znalazł się w odosobnieniu.
Następnego dnia 30 września również nie znaleziono pułkownika. Tymczasem Niemcy już się panoszyli i plądrowali wszystkie okoliczne miejscowości oraz kontrolowali wszystkie drogi. Trzeba było coś postanowić, podjęć decyzję.
-Do tej pory nie przychodziła mi do głowy myśl o kapitulacji - wspominał wachmistrz, opowiadając po latach mi i rodzinie tę historię. On i jego ułani uważali, że im kapitulować nie wolno póki mają broń i konie. Jednak przeważyła logika. Są osamotnieni, szkoda ludzi, nic już nie da się zrobić.,,

 

(2012/05/04 22:03)

zylkos


Fot budynku kuchni 3 pułku ułanów.Wieża z zegarem.

Zakończenie opowiadania starszego wachmistrza:,,1 października 1939 roku wachmistrz Hajrych rozwiązał szwadron. Broń kazał zakonserwować i zakopać w stodole znajdującej się na końcu wsi, w której stacjonowali.
Na skrawkach papieru wszystkim swoim ułanom nakreślił marszrutę, pożegnał ich serdecznie życząc szczęścia. Płakali. On też płakał.,,-wspomnienia spisał: 

Edward Bobiński

(2012/05/04 22:08)

zylkos


Fot za:ułani.info:ułani 3 pułku na manewrach.Kuchnia pułkowa-czyżby grochówka?????

Wspomnienia postscriptum:20 września 1939r., nie wiedząc o tym wachmistrz Józef Hajrych został awansowany na stopień starszego wachmistrza i odznaczony Krzyżem Walecznych. Było to zawarte w rozkazie bojowym dowództwa 3 Pułku Ułanów Śląskich, w lesie przy trakcie Tomaszów Lubelski-Zielone, który to rozkaz brzmiał: „Za wybitne wyróżnienie się na polu walki w wojnie napastniczej hitlerowskich Niemiec niecodzienną odwagę w dowodzeniu oddziałami, w obliczu wielokrotnie przeważającego wroga, oraz za wspaniałą postawę koleżeńską w bojach”. (Wyciąg z rozkazu bojowego. Patrz „Żołnierze Września” str.302 i 307. Stefan Sołtysik).

(2012/05/04 22:16)

formoza58


Aktualny stan budynku,w którym niegdyś znajdowało się kasyno oficerskie pułku.Obecnie znajduje się w nim od niedawna pensjonat. (2012/05/05 13:20)

formoza58


Podoficerowie pułku podczas przerwy w zajęciach w rejonie Jaworowa.Pierwsza połowa lat trzydziestych. (2012/05/05 13:22)

formoza58


Dwie fotografie ze zbiorów NAC,zamieszczone wprawdzie na okładce tomiku,ale małych formatów.Zaloty Ułana Śląskiego podczas postoju w drodze na rewię kawalerii do Krakowa w pażdzierniku 1933 roku.Widioczna duża analogia względem umieszczonych wyżej prac Wojciecha Kossaka.A może fotografia była motywem do powstania tych prac ? ;-) (2012/05/05 16:12)

formoza58


Poczet sztandarowy podczas marszu pułku do Krakowa.Zwraca uwagę krótki bandolier u sztandarowego,oraz sztandar schowany w pokrowcu razem z orłem na "puszce". (2012/05/05 16:16)

formoza58


Takie małe i niepozorne,a cieszy...Pamiątka po niezwykłej wizycie.W 1977 roku,będąc na zimowisku na Zębie,odwiedziłem byłego dowódcę plutonu ppanc. pułku,Zygmunta Danka.Mieszkał w nieistniejącej już starej,drewnianej gajówce kilkaset metrów od stacji kolejki linowej na Kasprowy.W małym pokoiku zarzuconym szablami,siodłami,lancami i całym pozostałym wszetecznym "kawaleryjskim dobrem",wysłuchałem opowiadań o wrześniowych walkach pułku.Przy opisie bitwy pod Wożnikami,pchor.Danek urwał kawałek szarego papieru z ostatniej paczki z książkami,(które właśnie dostał,a które uwielbiał) i na podstawie narysowanego na nim szkicu opowiedział mi o obronie Floriańskiej Góry 2 września 1939 roku.Oto jedyna pamiątka po człowieku,z którym nie udało mi się spotkać,ponieważ wkrótce zmarł.  (2012/05/07 16:56)

formoza58


Pamiętam,że pokazywał mi wtedy czarno-białą fotografię z reprodukcją obrazu Edwarda Mesjasza "Bitwa pod Wożnikami Śląskimi",na którym artysta namalował (wg.Jego relacji) stanowisko boforsa  przed kapliczką i pozycją obronną 4 szwadronu...Okazuje się,że EM namalował dwa prawie identyczne obrazy,różniące się od siebie kilkoma szczegółami,na jednym bez,na drugim ze wspomnianym działkiem.Ten bez niego znajduje się obecnie nad biurkiem Burmistrza Wożnik Śląskich... (2012/05/07 17:08)

formoza58


...i kilka powiększeń z niego.Przedpole przed stanowiskami 4 szwadronu po lewej stronie drogi Wożniki-Ligota,z czołgami i piechotą niemiecką,które przedarły się przez zaporę ogniową 5DAK-u na skraju lasu. (2012/05/07 17:14)

formoza58


Fragment obrazu...Ja tę scenę ochrzciłem kiedyś jako "Dawid i Goliat". (2012/05/07 17:17)

formoza58


Stanowiska obronne 4 szwadronu na Floriańskiej Górze.Tutaj dowódca szwadronu,rtm.Bigoszewski odbiera meldunek od gońca z dowództwa pułku... (2012/05/07 17:21)

formoza58


...i stanowisko ułanów podczas walki. (2012/05/07 17:23)

formoza58


Drugi obraz,z działkiem ppanc. przyczajonym prze kaplicą św.Floriana artysta namalował dla Muzeum WP w Warszawie.Czy jest obecnie w jego zbiorach,być może,choć w rozmowie telefonicznej pół roku temu dowiedziałem się od opiekunki zbiorów,że nie... (2012/05/07 17:29)

formoza58


Na trzecim obrazie poświęconym bojowi 3P.Uł. pod Wożnikami,Edward Mesjasz przedstawił pozycje 4 szwadronu na Floriańskiej Górze po prawej stronie drogi do Ligoty... (2012/05/07 19:04)

Redakcja


Szabla ze zbiorów Janusza Cięciela (2012/05/08 08:12)

formoza58


Ułan pułku na placu koszarowym.Czy pod tybinką przytroczona jest  wspomniana wyżej szabla ? (2012/05/08 20:12)

formoza58


Spacerek ulicami Tarnowskich Gór na nieuzbrojonej taczance pułkowej o wdzięcznej nazwie "Cięta".Pierwsza połowa lat trzydziestych. (2012/05/09 10:26)

zylkos


Fot. NAC,sygn. nr 1 W-1444-26.-3 pułk ułanów śląskich przejeżdza przez wieś pod Krakowem.Święto Kawalerii w Krakowie z okazji 250 rocznicy Odsieczy Wiedeńskiej,data:X 1933. (2012/05/09 20:11)