3 Pułk Ułanów WKKP postscriptum

/ 274 odpowiedzi / 250 zdjęć
Dzisiaj Ich jeszcze tylko  słychać,jutro "spłyną w kolejnym tomiku... ;-)

formoza58


A wiec poczynamy w Imię Boże ;-)Niestety,ja w tym wątku "wyżej proporczyka na lancy nie wyskoczę".Oprócz paru fotografii i pamiątek,mam kilka z archiwum Allegro i wymian korespondencyjnych.Nie mogłem się oprzeć,aby nie wrzucić (mimo,że jest w tomiku).Tłumaczy treść jednej z pułkowych żurawiejek,w czasach,kiedy jako "Dzieci Warszawy" przyszli Ułani Ślascy zajęli koszary pruskiego 11 Pułku Strzelców Konnych w Tarnowskich Górach :  "Czczą tradycje Somosierry,   Te niedoszłe szwoleżery". (2012/05/02 15:52)

formoza58


Sylwetki ułanów pułku z lat 1918- 1920... (2012/05/02 15:55)

formoza58


Z mojego 'kusego" zbiorku.Grupa podoficerów pułku wraz ze swoimi rodzinami na tle budynków koszarowych.Pierwsza połowa lat trzydziestych. (2012/05/02 15:59)

formoza58


Według oglądanych zdjęć z okresu międzywojennego,można sądzić,ze w pułku używano szabli francuskich wz.22.Tutaj na zdjęciu ułani w końcu lat dwudziestych. (2012/05/02 16:03)

formoza58


Na zdjęciach przedstawiających pułk na Rewii Kawalerii w Krakowie w pażdzierniku 1933 roku,widać w dalszym ciągu szable wz.22.Tutaj na zdjęciach Ułani Śląscy przy tych szablach jeszcze w drugiej połowie lat trzydziestych... (2012/05/02 16:07)

formoza58


Wreszcie na zdjęciu z 1938 roku,widoczna zamiana na sukcesywnie wymienianą w pułkach kawalerii szablę wz.34. (2012/05/02 16:11)

formoza58


Z tego okresu,co przedstawione wyżej zdjęcie,pochodzi inne,przedstawiające orkiestrantów z pułkowego plutonu trębaczy.Skrzypki i akordeon (lub harmonia) wskazują,że będą przygrywać na balu lub potańcówce ;-) (2012/05/02 16:16)

zylkos


Allegro,3pułk ułanów,1 szwadron,Tarnowskie Góry,dnia 20 III 1923r (2012/05/03 11:56)

formoza58


Członkowie pułkowego teatrzyku na scenie po spektaklu. (2012/05/03 11:57)

formoza58


Ułani konno na terenie koszar... (2012/05/03 11:59)

zylkos


wachmistrz 3 pułku,wojna polsko-bolszewicka 1919-21,rys J.Wróbel.Co oznacza 2 na pagonie-2 szwadron? (2012/05/03 12:03)

formoza58


Ułani pułku ze szkoły podoficerskiej CKM Krakowskiej Brygady Kawalerii.Pierwsza połowa lat trzydziestych. (2012/05/03 12:03)

zylkos


3 maja 1934r.Tarnowskie Góry-3 pułk ułanów w marszu na defiladę.Przed plutonem trębaczy adiutant pułku por.Stefan Sołtysik-zbiory Muzeum Tarnowskie Góry. (2012/05/03 13:33)

zylkos


St. ułan Władysław Bromboszcz z kolegami.-1938-39r.

Wspomnienia:,,Kiedy więc trafił do 3 pułku okazał się jednym z najlepszych jeźdźców. - Jednak trafiali do nas także piekarze czy ślusarze, którzy wcześniej nie mieli z końmi do czynienia. Pomagaliśmy im i jakoś sobie radzili – wspomina Władysław Bromboszcz. Pamięta też rtm. Jerzego Rościszewskiego, który sam był bardzo dobrym jeźdźcem, a na ćwiczeniach jazdy konnej był niezwykle wymagający i nie stosował taryfy ulgowej,,

(2012/05/03 13:49)

zylkos


St. ułan Władysław Bromboszcz w 1939r.

wspomnienia c.d.:,,W plutonie łączności jeżdżono na siwych koniach. Wierzchowiec pana Władysława nazywał się Arian. - Miałem też zapasowego konia, Gibkiego. Dostałem go do przeszkolenia. To był taki mały diabeł. Na początku nie chciał skakać przez przeszkody. Kapral Bacik miał pretensje, że nie umiem sobie z Gibkim poradzić. Sam wsiadł na niego, a koń zrzucił go tuż przed przeszkodą. Wtedy dostałem wolną rękę i na spokojnie w końcu nauczyłem Gibkiego skakać przez wszystkie przeszkody – opowiada ułan.,,

(2012/05/03 13:53)

zylkos


 ,,Pamięta też, że w pułku była dyscyplina i niezwykłą wagę przywiązywano do czystości  i schludności munduru oraz końskiego rzędu. Wszystko musiało lśnić, w tym i guziki. - Zawsze sprawdzano czy są dobrze przyszyte. Kiedyś dostałem 3 dni aresztu o chlebie i wodzie, bo miałem guziki przywiązane drutem – przyznaje ułan Bromboszcz. Za to nigdy nie dał się złapać, gdy bez przepustki w każdej wolnej chwili jechał do domu, do Mikołowa. Pamięta też zawody konne organizowane z okazji Święta Pułkowego 14 czerwca. Oczywiście brał w nich udział.,,

(2012/05/03 13:57)

zylkos


 ,,Jednak najbardziej zapadło mu w pamięć wydarzenie, które miało miejsce podczas bitwy pod Tomaszowem Lubelskim. - Jechałem z meldunkiem. Było już po żniwach i pola były gołe. Musiałem przejechać od jednego zagajnika do drugiego. Jechałem w pełnym galopie, ile koń wyskoczy. Już prawie dojeżdżałem do zagajnika, kiedy koń się przewrócił. Nie słyszałem strzału, ale domyśliłem się, że koń dostał. Przez ziemniaki doczołgałem się do drzew. Wtedy poczułem, że robi mi się gorąco. Zorientowałem się, że ja też dostałem – w nogę. Założyłem sobie opatrunek i udało mi się dostarczyć meldunek na miejsce – wraca do zdarzeń sprzed lat ułan Bromboszcz. Potem trafił do szwadronu gospodarczego. Po krótkim pobycie w niemieckiej niewoli czas wojny spędził na przymusowej pracy w gospodarstwie.,,

Artykuł ukazał się w "Gwarku" z 27 czerwca 2006 roku. Wówczas Władysław Bromboszcz obchodził 90. urodziny.

(2012/05/03 14:07)

formoza58


Poczet sztandarowy w szyku konnym z asystą w drodze na defiladę z okazji Dnia Niepodległosci,11 listopada 1938 roku. (2012/05/03 19:05)

formoza58


Rtm.Stefan Sołtysik na czele szwadronu szkolnego pułku podczas defilady ulicami Tarnowskich Gór z okazji Uchwalenia Konstytucji Trzeciego Maja.Druga połowa lat trzydziestych. (2012/05/03 19:09)

formoza58


Szwadron szkolny konno w drodze w stronę bramy głównej koszar.Pierwsza połowa lat trzydziestych. (2012/05/03 19:30)