10 Pułk Ułanów WKKP postscriptum

/ 345 odpowiedzi / 290 zdjęć
Wer


No właśnie, jedna żyłka i już iny pułk ;) Chyba w przyszłości zrobię wątek dla takich zagadkowych zdjęć  (2016/04/27 08:12)

Wer


16 czerwca 1938 roku, Święto Bożego Ciała w Białymstoku, na pierwszym planie pluton trębaczy 10 Pułku Ułanów i z tyłu zapewne pluton pułku jako asysta. Zdjęcie autorstwa Bolesława Augustisa.  (2016/05/26 07:45)

Maly Roman


Henryk Jabłonowski poległ 17 września 1939 r.Zdjęcie nagrobne umieszczone jest na pomniku grobu zbiorowego nierozpoznanych żołnierzy na cmentarzu parafialnym w Szumowie. Proporczyki wyglądają na 10 Pułk Ułanów Litewskich, zaś odznaka ledwo widoczna na lewej kieszeni bardzo podobna do odznaki szwadronu pionierów z 10 Pułku Ułanów z Białegostoku. Ten mundur i odznaki są identyczne jak na zdjęciu w wątku Pułk Ułanów Białystok z 18 marca 2013 rozpoczętym postem #63614 i dalszą obszerną dyskusją.Zastanawiająca jest data śmierci Henryka Jabłonowskiego - 17. 09. 39 r. W tej okolicy 10 pułk przebywał 10 września, a 17. 09. 39 znajdował się w rejonie Panasiuk (Białoruś ).Sumując to albo pochodził ten ułan z okolic Szumowa i zdjęcie umieściła rodzina na grobie symbolicznym, pochowanych w nim nieznanych poległych żołnierzy z SGO "Narew", albo jest tam faktycznie pochowany i to wcale niekoniecznie jako poległy 10 PUł. Zdjęcie jest z czasu przedwojennej służby zasadniczej w szwadronie pionierów tego pułku a zmobilizowany mógł być na wojnę do któregoś pułku ułanów z SBK i PBK.Nie wiem co oznacza sznur na lewym ramieniu tego ułana.Taka jest moja interpretacja. Może ktoś z czytających ma większą wiedzę i się z nami nią podzieli. Zapraszam do dyskusji. (2016/06/29 19:59)

zylkos


Hm... z ostatniej chwili:w dobie ekspansji telefonów i dostępności informacji  oraz internetu ZAPRASZAM,może ktoś zachaczy,bo Ja i owszem chociaż,przez przypadek to znalazłem,a czasu jak widać już mało na planowanie.Muzeum wsi to bardzo atrakcyjne miejsce plenerowo,skansen z typową architektonicznie starą zabudową warty odwiedzenia.Także w sobotę zapraszamy na pokaz jeździectwa w wykonaniu Szwadronu Kawalerii im. 10 Pułku Ułanów Litewskich oraz W niedzielę (24.07) Festiwal uświetni pokaz wyszkolenia kawaleryjskiego Szwadronu Kawalerii Wojska Polskiego.https://web.facebook.com/Szwadron-Kawalerii-im-10-Pułku-Ułanów-Litewskich-150208558371154/?_rdr
http://ztrp.pl/iv-festiwal-kultury-tatarskiej/ (2016/07/22 23:19)

zylkos


Festiwal kultury tatarskiej pokaz sprawności kawaleryjskiej,23 VII 2016,szwadron 10-ty kawalerii. (2016/07/23 23:35)

zylkos


j.w. (2016/07/23 23:36)

Maly Roman


festiwalu c.d.
Stanowisko bolszewickiego ckm-u (2016/07/25 19:49)

Maly Roman


10 szwadron w walce z bolszewikami (2016/07/25 19:50)

Maly Roman


Jak zawsze, bolszewicy byli bez szans (2016/07/25 19:51)

zylkos


Kowalewo 4 IX 1939 roku: Ppłk.Busler nakazuje uderzenie frontalne na miejscowość dwóm szwadronom:drugiemu pod dowództwem por.Czesława Szadkowskiego i czwartemu pod dowództwem por.Teodora Kopcia oraz plutonowi kolarzy pod dowództwem ppor.Jana Mączki. Na wzgórze 136 i 170 spada lawina ognia z haubic.Padają ranni:kpr.Zgierski i ułan Woskowski,gorące drobne odłamki biją o hełm kpr.pchr.Zielińskiego...wachm.pchor.Bohdan Józefowski spogląda na zegarek...mimo rozkazu podch.Kozaka,st.ułan Chociemski:(poległy) nie rusza się i już żadna komenda nie postawi go na nogi...Kpr.Konopko...razem z ułanem Martyniukiem ustawiają ręczny karabin maszynowy...Pierwszy zaczyna strzelać erkaem Martyniuka..nie celując ślą strzał za strzałem kpr.Konopko,pchor Kozak i ułan Kazimierski.Rtm.Mościcki podrywa trzeci pluton do uderzenia na bagnety..kpr.Jaroszewicz odbezpiecza granat i w pędzie ciska go w gromadę nieprzyjaciół... (2017/11/07 20:43)

Mikiss


Szanowny Panie (2018/01/12 14:47)

Mikiss


Posyłam Panu cudem odnalezione fotografie. I jeszcze kilka słów. Moja mama urodziła się w 1932 roku. Przez całe życie temat jej ojca, a mojego dziadka, był rodzinnie nieobecny. Dopiero niedawno, przy okazji porządkowania jej biblioteki (przez 40 lat prowadziła bibliotekę parafialną) z jakiejś książki wypadły te fotografie. Nieco wcześniej twierdziła, że tata był w Baranowie policjantem. Sprawdziłem. Nie było policjanta o takim imieniu i nazwisku. Najstarsi mieszkańcy Baranowa pamiętają Mariana Wykrotę, ale nie pamiętają Wykroty w mundurze policjanta. Pomyślałem, że mamie szwankuje pamięć. Jednak te fotografie rzucają inne światło na losy mojego dziadka. W poszukiwaniach pomaga mi kolega, Mirosław Sokołowski. Podejrzewamy, że moja mama i jej mama świadomie ukrywały prawdę o ojcu i mężu. Marian Wykrota został aresztowany przez Niemców wiosną 1940 roku. Chyba w ramach akcji przeciw liderom lokalnym. Wylądował w obozie Mauthausen. Jest po tym ślad nawet w internecie. Dziadek umarł w 1950 roku. Teraz okazuje się, że był nie policjantem, ale ułanem. Jak trafił na kresy? Jak wyglądała jego wojenna historia? Znał się na koniach, to wiedzieliśmy, bo przez 20 międzywojennych lat utrzymywał się z handlu końmi. Ale że był ułanem, to wcześniej nie słyszałem. Bardzo proszę o pomoc. Będę wdzięczny za każdą uwagę. Teraz posyłam Panu fotki. Doślę też osobno artykuły o dziadku (raczej domniemania) opublikowane w lokalnym dwumiesięczniku "Kronikarz Ziemi Baranowskiej. MARIAN WYKROTA. Urodził się 18 stycznia 1898 r. w Bolesławcu nad Prosną. W 1919 r. zgłosił się na ochotnika do wojska. Służył w ułanach. - Walczył gdzieś na wschodzie. Może bił się z bolszewikami? – zastanawia się córka. Po wojnie wrócił do Bolesławca. Po ojcu przejął warsztat rymarski. W 1924 r. ożenił się z Florentyną z d. Obalska, nauczycielką w Opatowie. Młoda para zamieszkała w Baranowie na ul. Objazdowej. Dziś mieszka tam Stefan Spigiel. W 1926 r. kupili dom przy ul. Wrocławskiej. W tym domu na parterze była winiarnia, ale rodzice ją zlikwidowali – przypomina Wanda Pilarek. Córka pamięta, że ojciec handlował końmi i bydłem. Od 1929 roku pracował już w policji. Służył w rewirze baranowskim. Posterunek znajdował się na ul. Ogrodowej. I wreszcie przychodzi czas na wspomnienia wojennego koszmaru. Marian Wykrota nie zdążył wziąć udziału w walkach. Prawdopodobnie zastosował się do rozkazu pozostania na miejscu. Spora grupa policjantów powędrowała jednak na wschód i tam dostała się w ręce bolszewików. - Pamiętam jak Niemcy zabierali go z domu. Był kwiecień 1940 r. Te chwile wciąż do mnie wracają . Miałam dziewięć lat. Szukaliśmy taty na kolei. Stały tam wagony z malutkimi okratowanymi okienkami. Wolałyśmy tatusia, miałyśmy nadzieję, że pojawi się w jednym z okienek, że uda nam się pożegnać. Po kilku miesiącach przyszedł list z Dachau. Wyglądał bardzo dziwnie, poprzecinany małymi „okienkami”. Obozowy cenzor powycinał fragmenty zawierające pewnie jakieś zabronione treści. Niestety przez lata te pamiątki zaginęły. Nie ma śladu po nich. Ojciec przeniesiony został w 1942 r. do obozu w Mauthausen-Gusen. Mama bardzo starała się o uwolnienie taty. Wypuścili go w 1943 roku. Pamiętam ten wieczór, gdy wrócił. Cichy, wyszarzały i bardzo smutny. Poprosił o polewkę z ziemniakami. Nic innego nie potrafił przełknąć. Przez następne lata gasł. Nie podnosił się praktycznie z łóżka. Malo mówił o obozowych latach. Widać, że te wspomnienia przybijały go i musiały bardzo boleć. Z nielicznych pamiętam opowieść o wielkim dole z fekaliami, do którego strażnicy wrzucali więźniów. Umarł w 1950 r. Pochowaliśmy go na cmentarzu w Baranowie. (es) Może we wspomnieniach rodzinnych, opowieściach o czasach przedwojennych odnajdą Państwo cząstkę losu Mariana Wykroty, Niestety, w rodzinnym archiwum nic się nie zachowało. Z poważaniem Eligiusz Pilarek (2018/01/12 14:50)

Mikiss


ze starej ksiązki wypadly fotogtafie. Po 60 latach od smierci dziadka odkryłem, że był on ułanem (2018/01/16 11:50)

zylkos


Czy z tyłu są sygnatury?Lub coś napisane? (2018/01/16 14:57)

Mikiss


wpis na odwrocie fotografii (2018/01/25 19:57)

zylkos


POWIADOMIENIE: Do Szanowny PAN KOMENDANT 10 Szwadronu Kawalerii im.10 Pułku Ułanów Litewskich oraz Leny 55:miło mi jest poiformować Brać KAWALERYJSKĄ,że ŻYŁKOWSKI też należał do pułku.Pozdrawiam: (2018/02/25 10:50)

zylkos


Dalsze uzupełnienia in englisz,o st.wachmistrz BACKIEL Franciszek: With reference to your post on Franciszek Backiel, I can confirm that he was awarded the Monte Cassino Cross at the time of the award his details were as follows: Rank : Starszy Wachmistrz (Staff Sergeant Cavalry) Surname : Backiel Christian Name : Franciszek Date of Birth : 1902 Army Number : (also found on His ID Tags) : 1902-51-III Unit : 15PUP Monte Cassino Cross Numbered : 23641 I also checked the index of victims of soviet repression with no luck. (2018/02/25 10:58)

zylkos


Jeszcze jedna prośba do SZWADRONU:Może odnajdzie się ktoś z rodziny,mieszkającej w tych stronach:strzelec Bolesław ZALEWSKI 13 Baon Strzelców Rysiów,5 Kresowa Dywizja Piechoty. Pozdrawiam BRAĆ KAWALERYJSKĄ-gorąco!!! (2018/02/25 11:12)

zylkos


Chociaż nie jest to wątek odpowiedni jeszcze wam coś pokażę:Książeczka wojskowa strzelca Zalewskiego numer 0375572 wydana w dniu:10 VII 1947 przez RKU Biaystok. (2018/02/25 16:21)

zylkos


Adres zamieszkania strzelca Bolesława ZALEWSKIEGO: (2018/02/25 16:30)