1 marca Dzień Żołnierzy Wyklętych

/ 52 odpowiedzi / 2 zdjęć
darda


Grzecznie prosiłem o niezamienianie tego wątku w "polityczny" chlewik.
Posprzątałem.
Mam nadzieję, że to wystarczy. (2013/03/02 16:02)

kubas14-96


Pytanie pierwsze:"Czy jesteś za zniesieniem senatu?"
Wyniki Oficjalne 
Tak 68%
Nie 32%
Wyniki Prawdziwe
Tak 29,9%
Nie 73,1%

Pytanie drugie:"Czy chcesz utrwalenia w przyszłej konstytucji ustroju gospodarczego, zaprowadzonego przez reformę rolną i unarodowienie podstawowych gałęzi gospodarki krajowej, z zachowaniem ustawowych uprawnień inicjatywy prywatnej?"
Wyniki Oficjalne
Tak 77,1%
Nie 22,9%
Wyniki Prawdziwe
Tak 42%
Nie 58%

Pytanie trzecie:"Czy chcesz utrwalenia zachodnich granic państwa polskiego na Bałtyku, Odrze i Nysie Łużyckiej?"Wyniki OficjalneTak 91,4%Nie 8,6%Wyniki PrawdziweTak 66,9%Nie 33,1%

Akurat jestem w pierwszej klasie technikum i przerabiam te tematy, niestety na "Żołnierzy Wyklętych" poświęcono pół strony A4, o mordach po referendum w 1946, w których min. straciłem dwóch członków rodziny 2 zdania, Wołyń o którym się wg. nie mówi 3/4 strony A4 a ile ludzi zostało zamordowanych? Na temat Powstania w gettcie, parę zdań, a Podręcznik liczy 360 stron (bez przypisów) formatu A4 i obejmuje lata 1918-2001, tak poza tematem.
(2013/03/02 20:04)

rotmajster


Do Pana Dardy - nie unikniemy polityki przy tym temacie, to nie jest możliwe, możliwe jest tylko, ze będziemy grzeczni i wyważeni jak jasna cholera aby broń Boże nikogo nie urazić.
 Elegancko ma być. A to temat jak rana palący i marzeniem pomiotu, ogólnie mówiąc, ubecko-komuszego(sic.mogłem napisać dokładniej ale ma Kolega nadłatwość banowania) aby ich zbrodnie klasyfikować jako normalne działania normalnych służb normalnego państwa jest !  A to gówno prawda jest !
 Trawestując komendę dowódców plutonów egzekucyjnych mordujących młodych naszych żołnierzy obojga płci - po wrogach narodu polskiego serią prawdy OGNIA !....
Inaczej ta infekcja kłamstwa pomalutku nas wszystkich wykończy - oprócz ubecko-komuszego pomiotu oczywiście. (2013/03/03 08:42)

Darth Simba


Do Pana Dardy - nie unikniemy polityki przy tym temacie, to nie jest możliwe, możliwe jest tylko, ze będziemy grzeczni i wyważeni jak jasna cholera aby broń Boże nikogo nie urazić.
 Elegancko ma być. A to temat jak rana palący i marzeniem pomiotu, ogólnie mówiąc, ubecko-komuszego(sic.mogłem napisać dokładniej ale ma Kolega nadłatwość banowania) aby ich zbrodnie klasyfikować jako normalne działania normalnych służb normalnego państwa jest !  A to gówno prawda jest !
 Trawestując komendę dowódców plutonów egzekucyjnych mordujących młodych naszych żołnierzy obojga płci - po wrogach narodu polskiego serią prawdy OGNIA !....
Inaczej ta infekcja kłamstwa pomalutku nas wszystkich wykończy - oprócz ubecko-komuszego pomiotu oczywiście.


A czy kolega szanowny ma jakieś umocowanie do używania majestatis pluralis? Zwroty "my to, my tamto, nas..." przysługują tylko koronowanym głowom.

Ad rem: jestem rocznik 1978, więc wojnę i jej skutki wraz z następstwami, znam tylko z opowieści rodzinnych. Z opowieści wynikało, że bywało różnie, raz na wozie raz pod wozem, z tym że gorzej "za Niemca", bo "Ruskie jak weszli to bańkę nafty wypili, a żeby ich %$#RTY&R%!!!"
Za to widzę jedno: im dalej od wojny, tym więcej mamy "bohaterów", "kombatantów", tudzież innych walczących. I to mnie bardzo zastanawia, ale cóż, pewnie jestem za młody i za głupi, żeby to pojąć. Daleki jestem od myśli stawiania oporu tak jawnej potrzebie wyplenienia pomiotu takiego czy innego, jaką prezentuje kolega rotmajster, ale na temat "żołnierzy wyklętych" i ich działalności mam swoje zdanie.
Nie było tak różowo, jak to od dłuższego czasu przekonuje IPN & consortes, co szczególnie widać na Podlasiu.

Uważam, że wszelkie materiały na temat działalności zarówno strony "rządowej" jak i jej przeciwników powinny być czym prędzej ujawnione, skopiowane a kopie do publicznego wglądu, powiedzmy na stronie internetowej. Raz na zawsze rozwiałoby to mity na temat choćby "Ognia" czy innych dowódców, jak i działań drugiej strony.
Dixi.


(2013/03/03 09:24)

edward1949


Ostrzegam.
Kolejne próby "upolitycznienia" tego wątku skończą się usunięciem próbujących to zrobić wpisów.


 Darda śpisz jeszcze? (2013/03/03 10:22)

darda


Kolego Edwardzie - nie śpię, i mam do Ciebie prośbę, byś nie próbował ponownie zaśmiecać tego wątku. Już raz musiałem głównie po Tobie sprzątać.

Do kolegi "Rotmajstera" - masz chyba zdecydowaną nadłatwość obrażania innych i używania słów, które bez szkody dla ekspresji przekazu można zastąpić używanymi przez ludzi kulturalnych.

O wszystkim, a o historii  zwłaszcza,  można normalnie rozmawiać. Tym, którzy zamiast dyskusji wolą wyładowywać swoje frustracje, proponuję inne portale. (2013/03/03 13:13)

Komski


Dla mnie walka z władzą narzuconą Polsce na sowieckich bagnetach była aktem bohaterstwa. Żołnierze Wyklęci (czy też Niezłomni) reprezentowali różne środowiska polityczne. Łączył ich jeden wspólny cel: wolność i niepodległość Ojczyzny. Lubię ich za to, cenię i podziwiam! Czy wszyscy byli kryształowymi herosami? Nie ma takie opcji, bo ludzie (dzięki Bogu) różnią się od siebie, między innymi na uczciwych i nieuczciwych, nerwowych i spokojnych, łagodnych i agresywnych, prawdomównych i łgarzy. Niestety, po 1945 roku w Polsce to ci ostatni przede wszystkim pisali historię (do tego w dużych nakładach). Ale, jak to z kolegami mawialiśmy w dzieciństwie: "oliwa sprawiedliwa".

Chwała Bohaterom!

(2013/03/03 18:12)

rotmajster


Sprawa jest nierozwiązana ponieważ wróg, a ubecki aparat stalinowski jest wrogiem Polski i Polaków, nigdy nie poniósł żadnej odpowiedzialności za swoje dzieło.
 I to nie jest żadna polityka. To jest stwierdzenie faktu.
 Niemcy byli karani i oceniani a tamci nie. Czyli można rzec, że wojna się nie skończyła między Polakami  a "aparatem".
 Żołnierze "Wyklęci" dopiero teraz będą mieli swoje pochówki, dopiero teraz ich odnajdujemy - no i to jest polityka.
   Nie wystarczy o nich wspominać i modlić się za nich. Winnych zbrodni antypolskiej trzeba rozliczyć a to jest jak wiemy NIEMOŻLIWE. I to jest wrzód. Lepiej go w sposób kontrolowany zoperować bo inaczej pęknie i będzie pożywką na różnego rodzaju prowokatorów.
   Imunitety, które chroniły i chronią morderców żyjących w dobrobycie i spokoju w różnych krajach Europy to jest nasza rzeczywistość, w której żyjemy.
  My, którzy wołamy "Cześć i Chwała Bohaterom" jesteśmy  bezsilni, zostają nam tylko obchody różne - a zło nieukarane rodzi następne zło, itd.
 Jestem jednych z tych, którzy widzieli mordercę Polaków o prokuratorskim nazwisku Wolińska Helena a prawdziwym Fajga Mindla, w Anglii z bliska, żywą i butną, oszczędzę Kolegom jakimi słowami nas poczęstowała, to by dopiero było robienie polityki tu na Portalu, w 2008 roku zmarła w swoim oksfordzkim domu we własnym łóżku, otoczona kochającą rodziną... (2013/03/04 09:37)

Artur W


Z punktu widzenia ludzkiej sprawiedliwości sprawa jest dość beznadziejna. "Miecze", od których się ta rozmowa zaczęła, przekroczyły osiemdziesiątkę, zbrodnicze ręce mają w najlepszym razie koło dziewięćdziesiątki, a mózgi dawno już uwolniły ludzkość od swego krępującego towarzystwa.
Oni nam po prostu bezczelnie uciekli... z deszczu pod rynnę. Przed sąd, który ma nieograniczony dostęp do materiału dowodowego, nie honoruje zwolnień lekarskich, a na przewlekanie sprawy jest doskonale odporny. Ma do dyspozycji całą wieczność. (2013/03/04 21:23)

legionista1860


Ale nie możemy się na to godzić i zostawiać wszystko Opatrzności. Bo może tak być, że Opatrzność pokarze nas za brak działania.
A już o wybaczaniu mowy być nie może. Poeta napisał "...nie przebaczaj, nie w twojej mocy przebaczać w imieniu tych, których zdradzono o świcie..."
Ja należę do tych, którzy czują, że moim obowiązkiem i prawem jest ścigać, tropić wrogów naszych bez wytchnienia i litości. Zatruć im spokój wszystkimi możliwymi sposobami.Nawet po ich śmierci... oczyszczać z nich cmentarze....
                                                              legionista1860
                  (2013/03/04 23:16)

Wrotycz


(...)
Ale nie możemy się na to godzić i zostawiać wszystko Opatrzności. Bo może tak być, że Opatrzność pokarze nas za brak działania.(...)
 legionista1860
                 



Jeśli cię ktoś uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi. (2013/03/05 09:12)

legionista1860


Kamracie Wrotyczu nie ma pewności, czy to są słowa Zbawiciela Naszego... to jest bardzo szkodliwe zdanie... idąc za tym zdaniem powinniśmy np. 1 września 1939 dać Niemcom wejść w nas jak w masło - czyż nie ?
Jest wprawdzie napisane "Nie zabijaj" ale nie jest napisane "Nie broń się".
Idąc za zdaniem, które przytoczyłeś nasz Portal traci sens istnienia bo rekonstruujemy ludzi co nie nadstawiali drugiego policzka...
legionista1860 (2013/03/05 09:47)

darda


"Fen" redivivus? (2013/03/05 10:30)

al-Muell


Chciałem coś napisać w tym wątku, bo zaczął się ciekawie, lekko śmiesznie nawet (wybaczcie, wiem że temat śmieszny nie jest), ale na koniec zrobiło się bardziej "straszno" niż "smieszno", więc w myśl starej zasady uśmiechnę się grzecznie u ucieknę jak najdalej. (2013/03/05 22:32)

Hubertok


Kamracie Wrotyczu nie ma pewności, czy to są słowa Zbawiciela Naszego... to jest bardzo szkodliwe zdanie... idąc za tym zdaniem powinniśmy np. 1 września 1939 dać Niemcom wejść w nas jak w masło - czyż nie ?
Jest wprawdzie napisane "Nie zabijaj" ale nie jest napisane "Nie broń się".
Idąc za zdaniem, które przytoczyłeś nasz Portal traci sens istnienia bo rekonstruujemy ludzi co nie nadstawiali drugiego policzka...
legionista1860


Kurcze to już nie tylko wątek polityczny ale i teologiczny :)

Nic nie odejmując żołnierzom wyklętym uważam, że przecież to środowisko było bardzo zróżnicowane - były tam postawy od skrajnej i nieustępliwej walki do próby bardziej pozytywistycznego podejścia i budowania lepszej Polski innymi metodami. Ja osobiście trzymam z pozytywistami a nie romantykami. Niestety obserwuję przechył tylko w jedną stronę -bohaterowie to wyłącznie Ci co z karabinem i granatem zasadzili się na ubeka. Dyrektor Stara ze Starachowic to natomiast nie bohater a zdrajca. I tylko tutaj mam niesmak bo nie zgadzam się z taką optyką
(2013/03/06 07:18)

legionista1860


Nie ma co uciekać ani strzelać do dyrektorów - trzeba szczątki tych ludzi - co trwali wiernie w bardzo tragicznej sytuacji a ten ich upór powodował, że wróg miał się jednak na baczności i nie udało mu się w takim stopniu jak zamierzał - odnaleźć, pochować i przywrócić historii.
 Ja wiem, że to grzebanie się w trupach i oglądanie się do tyłu ale to nasz fundament jest. Fundamentem nie będzie stalinowska spuścizna i trockistowski relatywizm z rabunkiem nazwanym rewolucją.
 Fundamentem jest niezłomność Żołnierzy "Wyklętych" i ich wierność.
 Dla jasności, ja nie jestem romantykiem ani funkcjonariuszem żadnej partii postokrągłostołowej czyli parlamentarnej. Po prostu nie przestanę być Polakiem.
Wolińska jeszcze na rok przed śmiercią mówiła publicznie,w wywiadzie do prasy brytyjskiej, że udało się w Polsce po 1945r. zlikwidować tylko parę procent bandytów, bo Polska to był bandycki kraj prawie w całości, dalej mówiła, że Polacy siedzieli całą wojnę cicho a po wyzwoleniu przez Armię Czerwoną powyłazili z nor i mordowali ludzi budujących pokój a teraz( chodzi o postawienie Wolińskiej przed polskim sądem) cyrk robią...
...no to Koledzy albo pomagamy kończyć film o Roju, albo...nadstawiamy drugi policzek.
Przypominam, że generał Nil był też sadzony przez stalinowski pomiot za swój udział w wojnie 1920...
Cały czas jesteśmy w stanie obrony i musimy udowadniać, ze nie jesteśmy np. nazistami czy faszystami - dla "wolińskich" to jest jednoznaczne z przyznawaniem się do polskości.
Znałem żołnierza Narodowych Sił Zbrojnych. Ujawnił się na miesiąc przed swoja śmiercią w 1995r. Był podchorążym kawalerii po szkole rezerwy a po wojnie weterynarzem.
 Na pytanie dlaczego nigdy nie mówił o swojej przeszłości, powiedział - nie było takich rozkazów...
legionista 1860 (2013/03/06 09:57)

porres


A ja mam inne pytanie jakie polecilibyście książki do przeczytania o żołnierzach wyklętych. Uczę w szkole co prawda nie historii ale na lekcjach mam możliwość powiedzenia o tematach historycznych. Co polecilibyście do przeczytania młodych którzy żywo interesują się tematem???Z pozdrowieniami dla wszystkich (2013/03/10 10:52)

mauser



Strony internetowe:
•zolnierzewykleci.pl
•lupaszka.pl
•wideohistoria.pl

Książki i publikacje:
•Atlas polskiego podziemia niepodległościowego 1944
-1956. Wyd. IPN 2007r.
•Ślaski Józef, Żołnierze wyklęci, wyd. Rytm 2012
(o oddziale Majora Bernaciaka „Orlika” na Lubelszczyźnie),
•Kozłowski Jan,Jeden z wyklętych–Zygmunt Szendzielarz „Łupaszko” 1910-1951,wyd. Rytm 2007,
•Krajewski Kazimierz, Łabuszewski Tomasz,„Łupaszko”, „Młot”, „Huzar”. Działalność 5. i 6. Brygady Wileńskiej AK (1944 -1952), Warszawa 2002,
•Żołnierze wyklęci– Antykomunistyczne podziemie zbrojne po 1944r.,
praca zbiorowa: K. Krajewski, T. Węgierski, J. Pawłowicz, G.Wąsowski, P. Nowiński,
•Seria wydawnicza „Rzeczypospolitej”–Żołnierze Wyklęci 1943-1963 (2013/03/11 18:07)

Mozets


Cytuję legionistę: ///Nie ma co uciekać ani strzelać do dyrektorów///

Zgadzam się. Nie chodzi o to by staruszków, którzy byli faktycznie zdrajcami ojczyzny , dopuszczali się faktycznie przez pół wieku zdrady stanu , byli agentami obcego państwa okupacyjnego - wyciągać ze szpitalnych łóżek, z przepoconej ( ze strachu przed śmiercią) pościeli i stawiać przed plutonem egzekucyjnym. Mimo, że sami lekką ręką wysyłali setki swoich współbratymców, kolegów, podwładnych -  na śmierć. Donosili na nich i dawali prokuratorom i dyspozycyjnym sędziom na pożarcie. Wielkich Polaków, oficerów i ludzi prawych, niezłomnych  upadlali i zamęczali na śmierć w sposób haniebny i nieludzki. Kazali strzelać do własnych obywateli. Ale żeby 20 i kilka lat po kanciastym stole takich ludzi dawać za wzór młodzieży, by zapraszać ich do organów doradczych niby niepodległego państwa. To już paranoja lub łajdactwo najwyższego stopnia. Oczywiście każdy ćwierćinteligent wie dlaczego tak się dzieje. Tłumaczy to m.innymi publikacja o organizacji oficerów wojska - „Viritim” , która powstała  jeszcze w okresie LWP, PRL, i UW. Takich ludzi jak Jaruzelski ( i inni)  należałoby natomiast zdegradować do stopnia szeregowca, medale polskie odebrać – rosyjskie zostawić – niech przypną sobie do pidżamy. I napisać historię  najnowszą Polski w oparciu o  dostępne dokumenty. Legendy utrwalaczy władzy  ludowej niech pozostaną zastrzykiem dla weny twórczej aktualnych twórców piszących bzdety dla dzieci o gnomach i innych karłach. I dla „reżyserów” którzy zrobią z tego filmowy format 3D. ( 3x do d?). Brak historycznego określenia roli takich ludzi – stwarza niezwykle groźną dla świadomości szczególnie młodych Polaków i dla polityki państwa mieszankę półprawd, kłamstw i dezinformacji. Wojsko aktualne niby bazuje na tożsamości , tradycji, ciągłości Polskiego Wojska i historii wojskowości czasów najświetniejszych. A faktycznie po koszarach błąka się  bolszewicki duch zaprzaństwa i schizofrenii wodzów – którzy nie wiedzą komu służyć, co mówić i za jaką Polską mają oddać życie.

(2013/03/15 09:40)

lordsemen


dbać .upamiętniać ,pomścić. (2013/03/15 15:12)

legionista1860


 Do Kamrata Mozetsa - Kamracie, Stowarzyszenie , o którym piszesz jest uznawane za niebezpieczny wirus w Armii, choć były, to ciągle o nim pamiętają różni zwiadowcy, namiętnie tropił go poprzedni min.o.n - z zawodu psychiatra, obecny "minion" coś leniwy jest w temacie ale to miłośnik bigosu jest, prawdziwy sybaryta, bez ciepłej wody na poligon nie jedzie...pozdrawiam Cię serdecznie - wygląda na to, że muszą powymierać oprawcy i ich rodziny - samoistnie - ale one długowieczne są...
Pięknie Kamracie napisałeś.
legionista1860 (2013/03/16 08:40)

legionista1860


dbać .upamiętniać ,pomścić.

Czołem !
(2013/03/16 08:55)

Mozets


Dzięki za słowa uznania.( do legionisty). Oby to tylko nie był "pocałunek śmierci" lub "list Uriasza".

Żartuję jak zwykle. Tylko humor może nas uratować ( w dzisiejszych czasach).

(2013/03/17 07:37)

rotmajster


...a oto co znalazłem w internecie, uprzejmie donoszę, to jest normalna wojna propagandowa, przemeblowuje myślenie obecnych nieuków i kształtuje przyszłych...

 

"Ambasada w Berlinie protestuje ws. tekstu w "Bildzie"

IAR, PAP | aktualizowane 42 minuty temu
zobacz galerię

fot. PAP/EPA / Marius Becker "Bild"

opinie
AAA drukuj

Polska ambasada w Berlinie reaguje na tekst zamieszczony w niemieckim wysokonakładowym dzienniku "Bild". Ostatnio można w nim było przeczytać, że w szeregach Armii Krajowej skrajnie rozpowszechniony był antysemityzm.

Sformułowanie to znalazło się w omówieniu serialu historycznego na temat drugiej wojny światowej emitowanego przez publiczną telewizję ZDF.

Galeria

materiał foto

Otwarcie Muzeum Armii Krajowej

W Krakowie odbyła się uroczysta inauguracja



"Wydarzenie telewizyjne roku"

Wyemitowany w tym tygodniu trzyczęściowy film publicznej telewizji niemieckiej ZDF "Nasze matki, nasi ojcowie" pokazuje II wojnę światową oczami pięciorga młodych przyjaciół z Berlina. Polskich partyzantów z AK przedstawia jako zdeklarowanych antysemitów.

Poprzedzony niezwykle intensywną kampanią reklamową film, zapowiadany przez prasę jako "wydarzenie telewizyjne roku" ("Der Spiegel"), obejrzało łącznie 21 milionów telewidzów.

O "projekcie, który wywarł na widzach największe wrażenie w najnowszej historii telewizji", pisał tygodnik "Die Zeit". Gazeta "Welt am Sonntag" uznała film za "pomnik postawiony matkom i ojcom". Wydawca "Frankfurter Allgemeine Zeitung" (FAZ) apelował do niemieckim rodzin, by razem - najlepiej wszystkie pokolenia - gromadziły się przed telewizorami, wykorzystując ostatnią szansę na wysłuchanie opowiadań pokolenia dziadków. "Wreszcie" możliwa jest rozmowa na ten temat - podkreślają komentatorzy. W recenzjach porównuje się film z amerykańskim serialem "Holocaust" z 1979 roku.

Kontrowersyjny film

Film opowiada o wojennych losach pięciorga dwudziestoparoletnich mieszkańców Berlina w przeddzień ataku na Związek Radziecki w czerwcu 1941 roku. Oficerowi Wehrmachtu Wilhelmowi marzy się wojenna kariera, jego brat Friedhelm, miłośnik książek, traktuje powołanie do wojska jak dopust boży. Zakochana w Wilhelmie Charlotte chce służyć ojczyźnie i zgłasza się na ochotniczkę do służby medycznej. Jej najlepsza koleżanka Greta marzy o karierze piosenkarki, a jej chłopak Viktor jest Żydem i nie może założyć munduru.

Służba na froncie wschodnim zmienia bohaterów. Friedhelm staje się bezduszną maszyną do zabijania, bez wahania dobijając z bliskiej odległości kobietę, która przeżyła egzekucję. Wzorowy oficer Wilhelm dezerteruje z armii. Charlotte denuncjuje w szpitalu na terenie ZSRR pielęgniarkę Żydówkę, wydając ją w ręce SS. Greta romansuje z oficerem SS, licząc na jego poparcie w karierze na scenie.

Jak pisze "Der Spiegel", główne postaci filmu są ambiwalentne - każda z nich dokonuje czynów bohaterskich, a równocześnie staje się winna zbrodni. "To mój główny temat" - przyznaje producent filmu Nico Hofmann.

"Typowy Niemiec był naiwny i moralnie nienaganny"

Z filmu wynika, że nazistami byli "ci inni" - krytykuje berliński dziennik "Der Tagesspiegel". Po obejrzeniu serialu mamy wrażenie, że typowy Niemiec w III Rzeszy Niemieckiej był "naiwny i moralnie nienaganny" i dopiero wojna pozbawiła go niewinności i zmusiła go do uczestnictwa w okrucieństwach hitlerowskiego reżimu. Autor komentarza zaznacza, że byli też ludzie, którzy decydowali się na opór, ukrywali Żydów i nie szli z nazistami do łóżka.

Losy ostatniego z bohaterów, Żyda Viktora, posłużyły autorom filmu do przestawienia polskich partyzantów z Armii Krajowej jako zdeklarowanych antysemitów. Podczas transportu do niemieckiego obozu Auschwitz Viktor ucieka i znajduje schronienie w oddziale partyzanckim. Bierze udział w licznych akcjach zbrojnych, imponując innym członkom oddziału odwagą. Jednak gdy wychodzi na jaw, że jest Żydem, musi opuścić oddział, w którym antysemickie poglądy są na porządku dziennym. Wcześniej AK-owcy zatrzymują niemiecki pociąg, ale gdy okazuje się, że w środku są Żydzi, pozostawiają wagony zamknięte.

- Byłeś dobrym żołnierzem, ale gdy okazało się, że jesteś Żydem, nic dla ciebie nie mogę zrobić - mówi dowódca oddziału. W odruchu solidarności AK-owiec daje jednak niemieckiemu Żydowi nabity pistolet, życząc mu, by przetrwał wojnę.

Publikacja w "Bild"

Odnosząc się do pojawiających się w serialu żołnierzy AK, przedstawionych zresztą w bardzo niekorzystnym świetle, "Bild" stwierdza, że Armię Krajową tworzyli polscy nacjonaliści, a antysemityzm był w jej szeregach skrajnie rozpowszechniony. Gazeta dodaje, że w całej Europie Wschodniej rozpowszechniony był antysemityzm, co ułatwiało nazistom mordowanie Żydów.

Na tekst zareagowała polska ambasada w Berlinie, która skierowała do redakcji list protestacyjny. Jego treść została już przez gazetę opublikowana.

Tabloid "Bild" to największy niemiecki dziennik. Brukowiec wydawany jest w nakładzie ponad 3 mln egzemplarzy. "

...ja to już jestem uodporniony, ale niektórzy koledzy na pewno sięgną po relanium...

(2013/03/22 21:05)

harnas


zawsze można coś z tym zrobić
 http://dorzeczy.pl/historia-do-rzeczy-protestuje/   

  blockquote  Adolfa Hitlera: "Jakie to szczęście dla rządzących, że ludzie nie myślą".

lata mijają  ,a ten blockquote jest   cały czas   aktualny   :(

(2013/03/23 01:27)