Mozets


Dziś przypada Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Kim byli?

Określenie żołnierze wyklęci oznacza żołnierzy podziemia niepodległościowego i antykomunistycznego, stawiających opór próbie sowietyzacji Polski i podporządkowania jej ZSRR w latach 40. XX wieku, ostatni żołnierz wyklęty to Józef Franczak ps. „Lalek” z oddziału kpt. Zdzisława Brońskiego „Uskoka” – zginął w obławie w Majdanie Kozic Górnych pod Piaskami (woj. lubelskie) prawie dwadzieścia lat po wojnie – 21 października 1963 roku.

(2013/03/01 09:28)

Mozets


I kompania Szkoły Podoficerskiej KBW Szczytno 1946 rok. To prawie w 99 % żołnierze wzięci do służby z małych wiosek. ( dobrze wyselekcjonowani) Prawie 100 % z nich wierzyło, ( i wierzy do dziś z tych co żyją, lub wolą wierzyć w to) że uczestniczyli w likwidacji "wrogów ludu" i bandytów. Rozmawiałem z jednym z nich to człowiek 87 letni. Jest dumny . W ubiegłym roku dostał medal za tą działalność.Istnieje jakaś organizacja byłych milicjantów i KBW - która dba dalej o swoich dinozaurów. Może ktoś wie jak się nazywa. Dyplom widziałem z daleka i nie odczytałem kto nadał i co to za stowarzyszenie. Ten staruszek jest przekonany, że "szlachta polske przepiła" , panowie rozbijali się powozami po wsi i należało się im "ukręcenie łba". Ale kolektywizacja mu się nie podobała. Bo zabierała ojcowiznę. (2013/03/01 09:56)

Mozets


- W zeszłym roku TVP w to święto pokazała reportaż o Cyganach i inwazji Pytonów. W tym roku jest PRL-owska komedia z lat 80. i "program ze skeczami i piosenkami o treści frywolnej". Gdzieś w TVP Info upchnięto po godz. 23.30 dokument "Ogień i inni". (2013/03/01 10:04)

darda


Temat historyczny, nie polityczny. Przypominanie ofiar komunistycznych zbrodni nie jest elementem bieżącej "politycznej" nawalanki, lecz m.in. częścią zaniedbywanej ostatnio edukacji historycznej.
Brak powodów do przenoszenia wątku. Oczywiście będę się mu przyglądał.

Na razie brak jakichkolwiek powodów do niepokoju, a opis stanu umysłu byłych "kabewiaków" kulturalny i ciekawy. W dodatku pouczający, bo świetnie wykazujący, jak wielkie i trwałe spustoszenia może w spowodować intensywna propaganda w umysłach młodych i naiwnych ludzi.
(2013/03/01 11:34)

Mozets


Edwarda przepraszam - jeśli uraziłem jakieś Jego osobiste odczucia.Nie miałem takiego zamiaru. Tak między Bogiem a Prawdą - wszystko co się dzieje między ludźmi - jest polityką. ( Żartem ( choć nie całkowicie) mówiąc -  nawet żona,  potrafi prowadzić wobec męża politykę w łóżku - odmawiając mu rozkoszy małżeńskich. Gdy chce skłonić go do określonego postępowania. A tak na poważnie - ciągle mi się kołacze pod czaszką jak pewien rząd ( nie powiem jaki - by nie uprawiać politytki...) zachęcał  społeczeństwo do Postaw Obywatelskich. Tylko mówił: NIE WYŁAŹCIE NA ULICĘ- NIE RÓBCIE POLITYKI , ŻADNYCH MARSZÓW I PLAKATÓW, TRANSPARENTÓW.PRZECIEŻ MY ZA WAS ROBIMY POLITYKĘ. WY TYLKO SIEDZCIE CICHO, PŁAĆCIE PODATKI,  NIE BUNTUJCIE SIĘ - MY CHCEMY TYLKO WASZEGO DOBRA. ( Tylko ,że my tego dobra mamy już tak mało...)

(2013/03/01 12:01)

edward1949


"bo świetnie wykazujący jak wielkie i trwałe spustoszenie może spowodować intensywna propaganda w umysłach młodych i naiwnych ludzi."   

    Ciekawe jakie marzenia i perspektywy ich realizacji miała druga strona? (2013/03/01 12:11)

edward1949


Edwarda przepraszam - jeśli uraziłem jakieś Jego osobiste odczucia.Nie miałem takiego zamiaru. Tak między Bogiem a Prawdą - wszystko co się dzieje między ludźmi - jest polityką. ( Żartem ( choć nie całkowicie) mówiąc -  nawet żona,  potrafi prowadzić wobec męża politykę w łóżku - odmawiając mu rozkoszy małżeńskich. Gdy chce skłonić go do określonego postępowania. A tak na poważnie - ciągle mi się kołacze pod czaszką jak pewien rząd ( nie powiem jaki - by nie uprawiać politytki...) zachęcał  społeczeństwo do Postaw Obywatelskich. Tylko mówił: NIE WYŁAŹCIE NA ULICĘ- NIE RÓBCIE POLITYKI , ŻADNYCH MARSZÓW I PLAKATÓW, TRANSPARENTÓW.PRZECIEŻ MY ZA WAS ROBIMY POLITYKĘ. WY TYLKO SIEDZCIE CICHO, PŁAĆCIE PODATKI,  NIE BUNTUJCIE SIĘ - MY CHCEMY TYLKO WASZEGO DOBRA. ( Tylko ,że my tego dobra mamy już tak mało...)


No i robi się politycznie:) .A tego dobra będziemy mieli jeszcze mniej bo jeszcze większe robi się rozwarstwienie społeczeństwa. (2013/03/01 12:25)

darda


Ostrzegam.
Kolejne próby "upolitycznienia" tego wątku skończą się usunięciem próbujących to zrobić wpisów. (2013/03/01 12:51)

Wrotycz


W 1945 roku Niemcy hitlerowskie zostały pokonane i w tym roku skończyła się II W.Ś.
Zaczęła się po jałtańska na rzeczywistość.
 Powstał ruch oporu ale i ruch poparcia powojennej władzy, ciekawy jestem jak to procentowo rozkładało się w narodzie, 90/10, 50/50, 10/90 ?

Nikt w tamtym czasie nie robił, uczciwej ankiety więc nigdy się tego nie dowiemy. (2013/03/01 14:25)

Artur W


Faktyczne wyniki referendum i wyborów dają jakąś odpowiedź. (2013/03/01 15:02)

darda


Owszem, nie dowiemy się, a w każdym razie nie dowiemy się jak dokładnie rozkładały się sympatie w społeczeństwie.

Wiemy jednak, że referendum z 1946r. musiało zostać sfałszowane, by uzyskać 68% głosów za likwidacją Senatu.
Wiemy, że przeprowadzone w warunkach bezwzględnego terroru wybory z 1948 i tak musiały być sfałszowane, by dać "Blokowi Demokratycznemu" (czyli PPR, PPS, SD i SL) 81 % głosów.

Wszystko to po wycieńczającej wojnie i niemieckiej okupacji, w warunkach bezwzględnego zastraszania i terroru z jednaj strony, a totalnej propagandy obiecującej nieomal raj na ziemi z drugiej. W obecności Armii Czerwonej widocznej na każdym kroku...

Pewności nie będziemy mieli. Możemy się tylko domyślać. (2013/03/01 15:11)

ArturSz


Polecił ich lekturę Kolega:

http://www.pomnikcieplinskiego.pl/j159/index.php?option=com_content&view=article&id=59&Itemid=73

Ich przeczytanie i osobiste przemyślenie będzie pięknym aktem pamięci. (2013/03/01 21:58)

Artur W


Owszem, nie dowiemy się, a w każdym razie nie dowiemy się jak dokładnie rozkładały się sympatie w społeczeństwie.
Wiemy jednak, że referendum z 1946r. musiało zostać sfałszowane, by uzyskać 68% głosów za likwidacją Senatu.
Wiemy, że przeprowadzone w warunkach bezwzględnego terroru wybory z 1948 i tak musiały być sfałszowane, by dać "Blokowi Demokratycznemu" (czyli PPR, PPS, SD i SL) 81 % głosów.
[...]
Pewności nie będziemy mieli. Możemy się tylko domyślać.

W każdym razie w Krakowie, gdzie eksperymentalnie nie sfałszowano wyborów, waaadza ludowa wybory przegrała sromotnie. (2013/03/02 11:30)