Rekoszmira - konkurs 2012 elity z FSAR2 |
nowy wątek utworzono: 2012/01/19 14:42 |
|
| #37391 | wysłano: 2012/01/20 11:21 | |
|---|---|---|
|
Nie powinienem się w ogóle wypowiadać, ale napiszę innym ku przestrodze.
Wojtek, odżałuj trochę żółtego ciepłego i zlej ich z góry na dół półparabolicznym. Nie mają co robić, nudzi im się, to wykombinowali kolejny pomysł jakby tu powpieniać ludzi, pod płaszczykiem troski o jakość rekonstrukcji w Polsce. Odszyli się wreszcie w hechtgrau to im się wydaje, że będą się naśmiewać z tych, którzy tego jeszcze nie zrobili. Cały ten pomysł jest dziwny co najmniej - a po co niby w treści zgłoszenia pełne dane osobowe? Gdyby chodziło tylko o dobroduszną zabawę albo o merytoryczną, konstruktywną dyskusję w celu ograniczenia mundurowych błędów, to wystarczyłby forumowy nick i zgłoszenie zdjęcia w wątku na forum. A tu - PDFy, minimum 2000-3000 znaków opisu, bibliografie, zdjęcia z epoki, no cuda wiany. Mam nadzieję, że nikt się nie nabierze i że nikomu nie będzie się chciało czegoś takiego pisać i wysyłać. Oczywiście rekopokemonów nie brakuje, tylko nie sądzę że ten "konkurs" coś zmieni. Dlaczego - ograniczę się do stwierdzenia, że lektura licznych wątków na tym forum nie nastraja przyjaźnie ani też nie wzbudza zaufania do osoby organizatora. Wszystkim którzy czują się dotknięci proponuję zacisnąć zęby i zmilczeć, nie pisać. I niech zapadnie nad nimi cisza. Cisza to taka piękna rzecz. Choć niektórych cisza strasznie boli. Ale to tylko jeszcze jeden powód, by zamilknąć. |
||
| #37399 | wysłano: 2012/01/20 11:35 | |
|
Wojtek krakau ma rację . Znając bujną wyobrażnię pewnych osób wcale bym się nie zdziwił gdybym przeczytał że wraz z ojcem napadliście na bank i jest pełno swiadków tego w pewnym stowarzyszeniu. Dlatego nie ma co się odzywać. I tak wiemy jak jest.
|
||
| #37400 | wysłano: 2012/01/20 11:36 | |
|
Twojej rady krakale akurat z przyjemnością posłucham.
P W.P. Ten post był edytowany przez autora o godzinie: 11:38:25
|
||
| #37405 | wysłano: 2012/01/20 11:45 | |
|
Ciągnąć dalej fajnie się rozwija. Podejrzewam że dyskusja dotyczy wielu grup, nie tylko krakowskiej.
|
||
| #37444 | wysłano: 2012/01/20 16:28 | |
|
A piszcie sobie co
chcecie. I tak mądrzy ludzie widzą jak bez przerwy na nas naskakujecie. A taka
jest natura ludzka, że się człowiek broni. To i my się bronimy. Musimy sami się
bronić, bo nie mamy dzielnych obrońców. A, że później odwracacie kota ogonem i
wychodzi, że to my jesteśmy ci źli ... takie rzeczy przerabia się w piaskownicy,
a nie w Panów wieku. Nawet teraz. Ogłaszamy konkurs, a wy od razu skaczecie nam
do gardeł. Konkurs jak każdy inny. Temat się wam nie podoba? To nie patrzcie i
nie bierzcie w nim udziału. Proste. Ale nie! Chorzy byście byli, jak by któryś
nie zaczął rzucać obelgami. Już nie wspominając o dyskryminacji płci pięknej.
(Więc proszę się nie dziwić Panie Wojciechu, ale nie skorzystam z zaproszenia
na kawę - nie wiem czy się Panu nie udzieliła ta nienawiść do kobiet i nie wiem
czy w kawie nie byłoby niespodzianki w postaci cyjanku czy innych smakołyków :) W woli wyjaśnienia
wymagań konkursowych: Dane adresowe są
potrzebne w przypadku wygrania konkursu by organizator wiedział gdzie wysłać
nagrodę (a nagrody są atrakcyjne :) Wykazanie literatury lub
fotografii na podstawie, których dokonywany jest opis błędów w czyimś wyglądzie
zmusza do odrobiny wysiłku (i chyba to Panu Krakau-owi się nie podoba), ale ma
to pokazać, że Państwa nominacja danej osoby nie wynika tylko z czystego
stwierdzenia "nominuje go mi się nie podoba jego morda", no i
wykazania, że nominujący wie co pisze i nie jest to wiedza wyssana z palca. W
końcu, że by dostać nagrodę trzeba sie troszkę wysilić. Nie ma nic za darmo. Wątpliwości macie Panowie
również do idei konkursu, zarzucacie nam, że niby chcemy kogoś napiętnować. Nic
bardziej mylnego. Jak już pisałam wcześniej, chodzi tylko o pokazanie błędów i
zachęcenie do ich naprawienia by w przyszłości nikt nie mógł się
"doczepić". Nie chciałabym również, by osoby nominowane poczuły się
dotknięte w jakichś sposób. Nie o to nam chodzi. Sądzę, że sami nominowani
dostaną tzw. kopa na rozpęd by naprawić swoje niedociągnięcia. I proszę, dajcie już spokój z tym pisaniem. Niby grzecznie, ale tak żeby komuś dowalić. No żenada Panowie. |
||
| #37447 | wysłano: 2012/01/20 16:45 | |
|
Fajnie sie czyta, bo z boku wyswietla sie fajna reklama...:)))
|
||
| #37486 | wysłano: 2012/01/21 10:08 | |
|
A szeleczki z jakiej armii.
|
||
| #37530 | wysłano: 2012/01/21 16:13 | |
|
A pewno z tej samej, z której świeżoupieczony ułan ( zmiana specjalizacji? ) legionowy bez konia, czyli spieszony jak ta lala - na czeskim świniobiciu. Chrum chrum! :))))
|
||
| #37534 | wysłano: 2012/01/21 18:14 | |
|
Ponieważ niecny atak na Rekoszmirę zaczął się od najazdu na żeńską część świata reko ( w przypadku FsAR2 to nie jest reko, jedynie dynamiczna prezentacja jak życzą sobie sami zainteresowani), postanowiłem zatem i ja również rzucić nieco światła na panie i panny w armiach na frontach światowej wojny z numerem I. Zamieszczę coś pikantnego ino muszę to w całości przełożyć na polski, tak, aby każdy mógł się napawać soczystą treścią.
Będzie to ciekawostka, nie dysertacja, artykuł istnieje w sieci. Można go będzie zmasakrować za brak rzetelnej bibliografii i odsyłaczy do archiwalów. Zostanie umieszczony w odpowiednim dziale, bez intencji sadystycznych w stosunku do rycerskiego okrągłego stołu dobrego smaku i "kultóry" z mojej jakże kłamliwej psiej strony. Artykuł usprawiedliwi na pewno męskie sexy mundurki na grzbietach szanownych pań. tu zawiedzeni będą przeciwnicy warkoczy spod czapek. Ale czy panie będą równie kontente.... Zachęcił mnie do tego podany przykład panny Bognar. Obawiam się, ze panie i panny reko nie będą wdzięczne Sanitariuszce i panu " nażeczonemu" Sanitariuszkowemu za podanie tego przykładu jako zapalnika...... :)))) . |
||
| #37558 | wysłano: 2012/01/22 12:14 | |
|
Mam bardzo podobną fotkę tj. Spasiony wieprzek na wybiegu - czyli jak założyć oporządzenie na beczkę - swojej także pokaźnej osoby :) Przez wzgląd na Panie i młodocianych użytkowników pozostanie ona w odmętach archiwum na dysku :)
Derda wyraził już opinię, pod którą jako mod podpisuję się - bawcie się dobrze swoim kosztem. Ad. Jazłowiak - czołem biję przed poczuciem humoru. Pozdrawiam serdecznie. |
||
| #37737 | wysłano: 2012/01/25 08:33 | |
|
Jeśli chodzi o konkurs REKO-SZMIRA to czy w porząku jest pokazywać kolegę jako przykład wprawdzie z 1pp Legionów który był na Rynku Gł. ale nie jako uczestnik imprezy tylko jako widz ?? Czy na ulicy będzie się szukać przykładów a nie wśród uczestników ??
|
||
| #37743 | wysłano: 2012/01/25 10:01 | |
|
no jeśli chodzi o kol. jaz.to faktycznie dajemy 5 za poczucie humoru,proszę o wstępowanie do GRH tylko szczupłych bo tzw.beczki będą wyśmiewane,ja sam nie należę do szczupłych ale jeszcze się nie zdarzyło żeby ktoś się zemnie nabijał,pozdrawiam szczupłych.
|
||
| #37750 | wysłano: 2012/01/25 10:36 | |
|
Ten kolega ubiera się tsk samo nawet do oficjalnych wystąpień, nie wspominając już o pewnym zdjęciu z Dziennika Polskiego. W związu z powyższym, umieszczenie jego zdjęcia jako przykładu jest jak najbardziej stosowne. Aby zaoszczędzić wstydu jego wizerunek został ukryty. |
||
| #37751 | wysłano: 2012/01/25 10:47 | |
|
U Nas na Dalekim Wschodzie wszyscy są przesadziści.
|
||
| #37752 | wysłano: 2012/01/25 12:02 | |
|
kol radio mój dziadek też pochodził z dalekiego wschodu,i przypuszczam że nikt z nikogo u was nie kpi ale zawsze się znajdzie jakiś pajac który nie rozumie czytanego tekstu,moim zdaniem jeśli czytam rekoszmira to rozumiem przez to że chodzi o spapraną rekonstrukcję a nie o grubasów bo tacy też walczyli,pozdrawiam szczupłego kol J.
|
||
| #37753 | wysłano: 2012/01/25 12:53 | |
|
Dziękuję za zrozumienie. Czytanie nie jest równoznaczne ze zrozumieniem co się czyta.
|
||
| #37758 | wysłano: 2012/01/25 13:40 | |
|
Kolegę Jazlowiaka znam od jakiś trzech lat. Ja nie jestem może wzorem sylwetki. Ale, trudno. Natomiast mieć dystans do siebie i umieć się śmiać ze swojego wyglądu potrafią tylko nieliczni. Także pełen szacun. Jeżeli chodzi o rozgrywki, która GRH jest bardziej austryjacko-węgierska, to słyszałem takie zdanie, że niektóre GRH są bardziej niemieckie od Niemców. |
||
| #37759 | wysłano: 2012/01/25 16:43 | |
|
Ten kolega ubiera się tsk samo nawet do oficjalnych wystąpień, nie wspominając już o pewnym zdjęciu z Dziennika Polskiego. W związu z powyższym, umieszczenie jego zdjęcia jako przykładu jest jak najbardziej stosowne. Aby zaoszczędzić wstydu jego wizerunek został ukryty. Firma niech poda owemu koledze przykład do naśladowania i prześle ofertę handlową, bo na razie to firma go tylko zgnoiła. Nie po kupiecku. Tak się nie robi cymes-geszeft. Ale zimno się robi, kurcze.... a tu jeszcze ta ACTA... w Kielcach policajty właśnie się szykują do barażu... |
||
| #37760 | wysłano: 2012/01/25 16:48 | |
|
|
||
| #38439 | wysłano: 2012/02/07 10:24 | |
|
Ech polskie piekiełko. Koleżanki i Koledzy rekonstruktorzy, nie zniżajcie się do poziomu debat jaki mamy w naszym sejmie. Myślę, ze jeśli ktoś się chciałby przerzucać opiniami krytycznymi rodem z Wiejskiej, niechaj startuje w następnych wyborach parlamentarnych.
Ale ta pani od Steinera to jest cymes ;) |
||
strona główna forum
Ostatnie posty w tym pokoju: